Podziel się linkiem:  

Christmas Crackers, czyli wybuchowy upominek

credit: christmasstockimages.com

Christmas Crackers – to w wolnym tłumaczeniu strzelające cukierki (ang. crack-pęknięcie, złamanie). Nazwa nawiązuje do lekkiego wystrzału, jaki towarzyszy otwarciu upominku. 

Prezent tego rodzaju jest długoletnią tradycją głównie w Wielkiej Brytanii oraz USA. Zwyczaj został zapoczątkowany w XIX wieku przez Thomasa Smitha, jednak różnił się wówczas zawartością crackera. Do środka wkładano wtedy wiersz, który na początku ubiegłego stulecia został zamieniony na dowcip. Tradycja upominkowego cukierka jest bardzo silna, dlatego wielu Anglików chętnie wykonuje takie prezenty samodzielnie umieszczając w nich wszystko, co im tylko wpadnie do głowy. Najczęściej są to cukierki oraz inne słodycze, jednak im śmieszniej i bardziej niepowtarzalnie, tym lepiej, dlatego warto się dać ponieść własnej inwencji. 

Wykonanie upominku w kształcie cukierka, wbrew wszystkiemu, jest bardzo proste. Tekturowy rulon zawija się ozdobnym papierem i do środka wkłada cukierki. Ważne, aby odpowiednio dokleić „wybuchający pasek”, który zapewni oczekiwany efekt dźwiękowy. Według tradycji wypadałoby także poszerzyć upominek o papierową koronę i typowo angielski dowcip. Cracker należy otwierać wraz z przyjaciółmi zebranymi wokół stołu. Każdy z nich trzyma skrzyżowanymi rękoma za koniec własnego upominku i równocześnie za koniec crackera osoby siedzącej obok. Zabawa jest gwarantowana, tym bardziej, gdy crackersy wykona się własnoręcznie.

 

autor: Justyna Jagielska

Komentarze

Największy wodogrzmot na

Największy wodogrzmot na świecie to zdecydowanie Salto del Angel w Wenezueli. Ciecz spływają kilkoma strugami. Najdłuższy odrębny uskok mierzy 807 metrów. Całkowita długość Salto del Angel równa się omal jeden kilometr, dokładnie 979 metrów. Wodospadzik leży na potoku Corrao w nieosiągalnej wenezuelskiej dżungli.

Położony w Wenezueli Salto Angel spada kilkoma strumieniami. Najdłuższy jednostkowy potok mierzy 807 metrów.

Został znaleziony w 1935 roku przez Amerykanina lotnika Jamesa Angel sławnego dodatkowo jako Jimmie Angel, który zwiedzał niedalekie obszary w odnalezieniu złota. Zaintrygowany kolosalnym hukiem spadającej wody zobaczył wodospad. Przed Amerykaninem jako pierwszy wodogrzmot zauważył Ernesto Sanchez la Cruz w 1910 r. Chociaż dopiero Jimmy Angel skierował uwagę calutkiego globu. Z tego powodu też wodogrzmot nazwano jego imieniem: w języku hiszpańskim wymawia się ją „Salto del Angel”. Amerykanin złota wprawdzie nie znalazł, za to dzięki temu odkryciu stał się znany na całej ziemi.
Wodogrzmot Angel jest najsławniejszą atrakcją turystyczną w tym obszarze, do którego idą setki zwiedzających z każdego zakątka europy. Wbrew trudności z zawędrowaniem do tego miejsca, które bezsprzecznie jest objawieniem przyrody odwiedzający przychodzą tutaj na dwa wyjścia.

Według prośby odkrywcy jego popioły zostały rozproszone nad Salto del Angel. Wydarzyło się to 2 7 '60 r.

W okresie okresu deszczowego, gdy stopień wody jest duży wodospad może rozparcelować się na dwa różne wodospady. Rozbryzg wody zauważalny jest w tym momencie w odcinku 1,5 kilometra.

W Polsce największy wodospad w Polsce znajduje się w Tatrach Wysokich niedaleko od Doliny Pięciu Stawów. Wodospad Siklawa mierzy {70|siedemdziesiąt|blisko 70) metrów wysokości. Do samego dzieła natury można swobodnie podejść.

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <u> <strong> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <img> <address> <div> <pre> <h2> <h3> <h4> <h5> <h6>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania